21 Cze

Dziecko z rodzicem na motorze – co o tym myślisz?

73Znowu temat motoru, tym razem nie takich technicznych spraw, ale raczej taka pogadanka. Dlatego, że coraz częściej widzę na wsi, że rodzice, czy nawet starsze rodzeństwo wozi dzieci motorem. Dla mnie to jest szok. Nigdy bym własnego ani żadnego innego dziecka nie wzięła na motor. Po pierwsze dziecko jest małe, nie wie jak się zachować jak coś się dzieje. Nie potrafi się nawet utrzymać w miejscu, czasami dorośli mają z tym problem, a co dopiero mówić dzieci. I kolejna jeszcze sprawa, to to, że ja bym sobie nie wybaczyła jeśli ja bym wiozła moje dziecko i stałaby mu się krzywda. To jest straszna myśl. Dlatego po pierwsze dzieci w ogóle nie powinny znajdować się na motorze. A jeśli rodzic już chce być taki dobre i kochany dla nich, to niech je odpowiednio ubierze. Założy kask, ochraniacze na łokcie i kolana. Najlepiej też długie grube spodnie i bluzkę, żeby w razie wypadku zamortyzować obrażenia. Szkoda, że ludzie dorośli tak mało myślą na temat bezpieczeństwa. A wy sądzicie na ten temat? Zgadzacie się ze mną, czy raczej nie?